Wiatr szumiący w kominie, trzaskające w ogniu węgle

Wiatr szumiący w kominie, trzaskające w ogniu węgle, szmer popiołu przesypującego się przez ruszt paleniska – jeśli chociaż raz miało się okazję ogrzać tuż przy kaflowym piecu nie ma się niepewności, co do jego zalet. Piece kaflowe są przyjacielskie. W zimne wieczory wolno oprzeć się o nie plecami a ciepło trafia do szpiku kości. Takie piece mają duszę. Nawet niezbędność powszedniego palenia w nich może mieć swój urok, stanowi reprezentatywny rytuał. Rozpalanie w piecu kaflowym to całe misterium, w którym nie można niczego pominąć. Piece potrzebują opieki oraz troski, co potwierdza serwis junkers kraków. W zamian za to zagwarantują ciepło kompletnie inne aniżeli to z kaloryfera. Piece kaflowe emitują ciepło na całej swojej wysokości, to zupełnie inna jakość. Najcieplej jest tuż koło pieca, wobec tego wszyscy obecni w pokoju w sposób naturalny starają się odnaleźć jak najbliżej. To naturalnie dzięki temu ludzie są też bliżej siebie. Piec, w którym wypala się węgiel wydaje całą gamę różnych dźwięków, niekiedy to jest nieomalże śpiew, nieraz zawodzenie w kominie, od czasu do czasu kawałek węgielka uderza o metaliczne drzwi. Wieczory tuż przy piecu są magiczne.
źródło:
- www.projekt-biznes.pl
- http://www.odbior-elektrosmieci.pl
- niagaro.pl
- carneo-polska.pl